Odkąd posiadam canal + oglądam coraz więcej meczów w domu.
Wczoraj dajmy na to obserwując mecz Barcelona - Villarreal, przy stanie 5-0 komentator zarzucił tekst - "to będzie bardzo pasjonujący sezon".
A ja od razu pomyślałem sobie - "pierdolnij się w łeb".
Tak nudnego i mało pasjonującego sezonu w dziejach historii ligi hiszpańskiej już chyba nigdy nie będzie. Real wygrał 6-0, Barcelona wygrała 5-0 obie zajęły dwa pierwsze miejsca już po pierwszej kolejce. Także już na starcie ten pasjonujący sezon zakroił się tylko i wyłącznie do dwóch liderujących drużyn, które poniżej tych miejsc już nie spadną do końca sezonu. Także na dobrą sprawę emocji w La Liga doświadczymy 10 grudnia i 22 kwietnia kiedy obie potęgi spotkają się najpierw w Madrycie potem w Barcelonie.
Bo gdzie tu emocje kiedy w każdym meczu będziemy jedynie zastanawiać się nie kto tylko ile? 3? 4? 5? Do jaja? A może ktoś wywalczy remis!
Jak zawsze troszkę statystyk.
W ubiegłym sezonie w lidze hiszpańskiej na czele tabeli wdrapywali się kolejno Atletico Madryt, Valencia, Real Madryt oraz Barcelona. Do drugiego miejsca doczłapały się na chwilkę jedynie Villarreal oraz Sevilla. Od 9 kolejki na czele do samego końca panowały już jedynie Real oraz Barcelona. W tym sezonie sprawa może wyglądać już jedynie tak, że od 1 do 38 kolejki dwa pierwsze miejsca będą zajmować jedynie dwa najmożniejsze zespoły.
Dla przykładu w Anglii najwyższe lokaty zajmowały:
1. Manchester United, Chelsea,
2. Manchester United, Chelsea, Arsenal, Manchester City, Blackpool,
Polska:
1. Wisła Kraków, Jagiellonia, GKS Bełchatów, Polonia W.
2. Wisła Kraków, Jagiellonia, Śląska, Korona, GKS,
Włochy:
1. AC Milan, Inter, Lazio, Chievo, Cesena,
2. Ac Milan, Inter, Lazio, Juventus, Chievo, Parma, Cagliari, Napoli,
Niemcy:
1. Borussia D., Kaiserslautern, Mainz, Hoffenheim,
2. Borussia D., Hoffenheim, Mainz, ST. Pauli, Bayer, Hannover,
I na deser Francja:
1. PSG, Toulouse, Lille, Rennes, Marsylia, St. Etienne, Stade Brestois
2. PSG, Toulouse, Lille, Rennes, Marsylia, St. Etienne, Stade Brestois
Jak widać tylko w Anglii jedynie dwie drużyny piastowały fotel lidera.
W innych mieliśmy kolejno liderów i wice liderów:
Anglia .....2/5
Polska .....4/5
Hiszpania ..4/5
Niemcy .....4/6
Włochy .....5/8
Francja ....7/7
W tym sezonie jedynie Hiszpania zaczęła z wysokiego C:
Hiszpania ..1/1
Polska .....1/2
Anglia .....3/2
Francja ....3/4
Niemcy .....4/3
Reasumując, uważam, że sezon w La liga będzie najgorszym i najbardziej nudnym w tym sezonie. Statystyki zakończy na 90% z wynikiem 2/2 co daje mu najgorszy współczynnik wśród najlepszych lig Europy. W Anglii pomimo, że w tamtym sezonie tylko dwie drużyny okupowały pozycję lidera to mieliśmy do czynienia z wielką czwórką nie jedynie dwójką. W tym roku sezon zapowiada się podobnie bo do walki z pewnością włączy się Liverpool no i mam nadzieję że Arsenal.
W innych ligach będzie również bardziej pasjonująco niż na półwyspie Iberyjskim.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz